Kapelusz

Joanna Sarnecka

Czas czytania: < 1 min.

Ta historia pochodzi z Tybetu a taka jest swojska, jakby wydarzyła się w pobliskiej wsi. Tu, czy tam, wszędzie jesteśmy podobni, z naszymi drobnymi przywiązaniami, z lękami, które potrafimy karmić i hodować w wyobraźni. Zwróćcie uwagę na niepokojące zakończenie tej historii. Nasze lęki wpływają na rzeczywistość, zmieniają ją bynajmniej nie na lepsze. Co bohaterowie opowieści mogliby zrobić inaczej, żeby ów straszny potwór znów stał się zwykłym kapeluszem? Macie jakiś pomysł?

Udostępnij

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on google
Share on reddit
Share on whatsapp
Share on email
Share on telegram

Dołącz do dyskusji

może cię zainteresować

Rybak i przedsiębiorca

Czy lepiej być przedsiębiorcą? Czy może zwykłym rybakiem? Wysłuchajcie opowieści i wspólnie zastanówmy się nad tym, jak poukładane są na świecie sprawy związane z posiadaniem,

Czytaj więcej »

Stary dzban

Czy znasz już swoją super moc? Może kryje się ona tam, gdzie najmniej się jej spodziewasz? Czasem warto popatrzeć na siebie oczami innych, czasem dobrze

Czytaj więcej »

Jesteś zaangażowanym rodzicem, opiekunem?

Chcesz jeszcze lepiej uczyć swoich uczniów i uczennice?

Dołącz do e:mi - zapisz się do newslettera

Jesteś zaangażowanym rodzicem, opiekunem?
Chcesz jeszcze lepiej uczyć swoich uczniów i uczennice?
Dołącz do e:mi - zapisz się do newslettera
O Nas - krótko

Dodajemy odwagi do zmian w edukacji.
Prezentujemy nowatorskie rozwiązania.
Tworzymy przestrzeń do dyskusji.

Przewiń do góry