Wielkie lenistwo, czy bunt maszyn?

Kto był lub przynajmniej bywał w szkole być może zetknął się z magiczną formułą wypowiadaną często przez nauczycieli z wielką troską: zdolny/a, ale leniwy/a. Patrząc na historię naszej cywilizacji można by odnieść wrażenie, że to największy komplement, jaki można usłyszeć. Któż bowiem inny, jak nie zdolni, ale leniwi, pchają do przodu cywilizacyjne zmiany, poszukując nieustannie innowacyjnych rozwiązań, by się – co tu dużo mówić – mniej napracować. Nie wierzycie? Zajrzyjcie do swojej kuchni: mikser i cała rodzina robotów kuchennych to koronny dowód na taką właśnie motywację leżącą u źródeł technicznego postępu. W łazience zaś tę samą historię opowiada pralka. Oczywiście, z naszej perspektywy, łatwo mówić o lenistwie. Gdyby tak cofnąć się w czasie przynajmniej do XIX wieku i przez jakiś czas żyć tak, jak ludzie wówczas, bez wszelkich udogodnień, zrozumielibyśmy, jak cenne były te oszczędzające ludzki czas i wysiłek wynalazki. Ale historia lenistwa toczy się dalej i dziś, jednym z ważnych obszarów, w którym poszukuje się nowości jest branża informatyczna, a w niej zjawisko, czy raczej zbiór zjawisk określanych mianem sztucznej inteligencji. I o tym właśnie opowiada wyjątkowa książka Sztuczna inteligencja. To o czym dorośli ci nie  mówią (bo często sami nie wiedzą) napisana przez Bogusia Janiszewskiego i znakomicie zilustrowana przez Maxa Skorwidera, wydana przez wydawnictwo Publikat. Zaczyna się od serii ilustracji, które mają opisywać naszą przyszłość. Człowiek masowany przez roboty, obok robot, który sprząta, drugi, pracuje przy komputerze, inne dwa humanoidy pichcą coś w kuchni, śmieszny długonogi robot wędruje z psem na spacer i tak dalej i tak dalej. Piękna wizja, nieprawdaż? W takim razie idziemy dalej. Na kolejnej stronie świat wygląda inaczej. W centrum, na fotelu siedzi robot a wokół niego uwijają się ludzie. –“A co, jeśli nie jesteś homo sapiens, tylko inteligentną maszyną” – pyta narrator– „To może oznaczać “– dodaje – “że nasz wspólny świat w przyszłości będzie wyglądać zupełnie, ale to zupełnie inaczej”. 

Jak faktycznie będzie – zobaczymy. Z pewnością my – ludzie i maszyny przeżywamy dziś wspólną rewolucję i warto uważnie przyglądać się temu procesowi i zastanawiać się wspólnie nad jego konsekwencjami. 

Książeczka o sztucznej inteligencji to bogato ilustrowana, niemal komiksowa historia zjawiska. Oprócz genealogii najnowszych skomplikowanych maszyn wiodącej m.in. do kuchni, opowiada też właśnie o motywacjach, które towarzyszyły ludziom w procesie umaszynawiania życia, czyli oddawania pewnych obszarów maszynom, coraz to lepszym, sprawniejszym, a w końcu inteligentnym. Jedną z owych motywacji jest wspomniane lenistwo, drugą z pewnością ekonomia, chęć optymalizacji pracy i zwiększenia zysków, co można opisać krótko: jak mniej robić, a zarobić więcej. Krótkie historyjki zawarte w książce niezwykle trafnie ukazują sytuacje, w których ludzie zaczynają szukać innowacji, aby działać skuteczniej: współpracują, zaczynają stosować narzędzia, które rozwijają, aż w końcu ich zadaniem jest jedynie nadzorowanie umaszynowionego procesu. Ta perspektywa pozwala uświadomić sobie, że od prapoczątków homo sapiens nie zmieniliśmy się ani na jotę i wciąż zajmujemy się tym samym, szukamy rozwiązań towarzyszących nam problemów. 

Książka o sztucznej Inteligencji to świetny przewodnik dla niewtajemniczonych, po nie zawsze zrozumiałym świecie komputerowej pamięci, organizacji danych, algorytmach. Pomysł, by porównywać świat człowieka ze światem maszyny – nasze dwie odmienne, a jednak w pewnym sensie podobne perspektywy, wydaje się ciekawy. Z jednej strony wskazuje na niekoniecznie chwalebne marzenie człowieka, by stworzyć sobie sztucznych niewolników, z drugiej – symetria naszych światów pokazuje, że przyszłość nie musi należeć do nas. Czy aby uczeń nie przerósł mistrza, a w tym przypadku raczej, czy wynalazek nie przerósł jego twórcy? Być może, na naszych oczach, dzieło ludzkich rąk staje się niezależnym bytem. Skoro już dziś humanoid Sophia posiada obywatelstwo, a więc i prawa, przyszłość nas, ludzi, stanowi prawdziwą zagadkę. Warto szukać na nią odpowiedzi. 

Sztuczna inteligencja. To o czym dorośli Ci nie mówią.  Wydawnictwo Publicat, Poznań, 2020

Autor

Udostępnij

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on google
Share on reddit
Share on whatsapp
Share on email
Share on telegram

Dołącz do dyskusji

może cię zainteresować

Czy pantofelek ma pupę?

Pupa – obszar nieoczywisty, czasem wstydliwy, albo pomijany. Tymczasem biolog i polarnik – Mikołaj Golachowski – postanowił, bez żadnych uprzedzeń, okiem naukowca, przyjrzeć się jak

Czytaj więcej »

Uczyć (się) z pasją

Moją pasją jest czytanie. Czytam reportaże, książki o sztuce, opowieści podróżnicze, biografie, pamiętniki, literaturę biznesową i religijną, czasami wracam do literatury dziecięcej i młodzieżowej. Teksty,

Czytaj więcej »

7 uczuć

W planach miałem napisanie tekstu na zupełnie inny temat jednak kilka dni temu, przypadkiem obejrzałem 7 uczuć Marka Koterskiego i uznałem, że film ten zasługuje

Czytaj więcej »

„Wolne dzieci”

„Wolne dzieci” – Peter Gray „Wolne dzieci” zaliczam do nielicznego grona książek, które w tak znaczącym stopniu ukształtowały moje poglądy na to w jakich warunkach

Czytaj więcej »

Drive – motywacja inaczej?

Lubię od czasu, do czasu przeglądać listy rankingowe np.: „moje najważniejsze książki”, „dziesięć lektur, które zmieniło moje życie”, ciekawi mnie co inspiruje innych, chętnie inspiruję

Czytaj więcej »

“Educated”

Zaintrygował mnie ten tytuł, gdy szukałam książki do słuchania po angielsku. Przedstawiona w niej historia, która okazała się autobiografią, wydarzyła się współcześnie w górach Idaho.

Czytaj więcej »

Jesteś zaangażowanym rodzicem, opiekunem?

Chcesz jeszcze lepiej uczyć swoich uczniów i uczennice?

Dołącz do e:mi - zapisz się do newslettera

Jesteś zaangażowanym rodzicem, opiekunem?
Chcesz jeszcze lepiej uczyć swoich uczniów i uczennice?
Dołącz do e:mi - zapisz się do newslettera
O Nas - krótko

Dodajemy odwagi do zmian w edukacji.
Prezentujemy nowatorskie rozwiązania.
Tworzymy przestrzeń do dyskusji.

Przewiń do góry