10 faktów o prawie oświatowym, o których nie masz pojęcia

Agnieszka Piwowarczyk
1 komentarz

Prawo oświatowe to złożony system regulacji prawnych, który wpływa na wiele aspektów funkcjonowania instytucji edukacyjnych i życia uczniów. Choć wiele zasad i przepisów prawnym określających działanie szkół jest powszechnie znanych, istnieją też mniej popularne kwestie, o których warto wiedzieć. 

Poniżej przedstawiamy dziesięć faktów o prawie oświatowym, które mogą zaskoczyć nie tylko  uczniów, ale i samych nauczycieli oraz dyrektorów szkół!

  1. Statut jest najważniejszym dokumentem opisującym działalność szkoły i wszelkie działania jej pracowników muszą być zgodne z jego zapisami.
  2. Wydanie świadectwa nie może być uzależnione od rozliczenia tzw. obiegówki (np. rozliczenia z biblioteką).
  3. Nauczyciel ma obowiązek przedstawiać na żądanie do wglądu uczniowi i jego rodzicom ocenione prace pisemne.
  4. Średnia ocen z zajęć edukacyjnych nie może wpływać na ocenę zachowania.
  5. Uczeń pełnoletni ma prawo do samodzielnego wnioskowania o usprawiedliwienie nieobecności na zajęciach i zwolnienie z zajęć.
  6. Zgodnie z § 1 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia ws. nauki religii: „Po osiągnięciu pełnoletności o pobieraniu nauki religii decydują uczniowie“.
  7. Nauczyciel nie ma prawa odebrać uczniowi telefonu komórkowego (art. 140 kodeksu cywilnego – to właściciel decyduje o sposobie rozporządzania rzeczą).
  8. Nauczyciel nie ma prawa wystawić uczniowi oceny niedostatecznej za brak podręcznika, zeszytu lub przyborów. Oceniać można wyłącznie osiągnięcia edukacyjne.
  9. Ocena z zachowania nie ma wpływu na promocję do następnej klasy.
  10. Oceny z próbnych egzaminów nie mogą wpływać na ocenę klasyfikacyjną. Przykładowo słabe oceny z próbnych matur nie mogą w związku z tym być podstawą do obniżenia oceny śródrocznej i końcoworocznej. 

Daj znać w komentarzu, który z powyższych punktów był najbardziej zaskakujący!

Może Cię zainteresować:

1 komentarz

michal_sic 27 marca 2023 - 14:47

niestety pkt 7 to bzdura, pomijając fakt, ze nie ma odwołania do prawa oświatowego. Otóż np nie mogę zniszczyć zabytku, choć jest moją własnością, ochroniarz może mi zabrać nóż na imprezie, bo jest moja własnością, policjant zatrzymać auto jak jadę po pijanemu. Ochrona własności nie jest bezwzględna, a zatrzymanie telefonu na czas lekcji też może być dozwolone

Odpowiedz

Zostaw komentarz

Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić Twoje wrażenia. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuje Przeczytaj więcej

Polityka prywatności