Leśna edukacja “od kuchni”

Od kilkudziesięciu już lat pojawiają się różne publikacje związane początkowo z ekologiczną, a teraz z leśną edukacją. Poruszane są między innymi tematy dotyczące rozwoju dzieci, potrzeby natury w ich życiu i także  ujemnych następstw jakie rozwijają się, jeśli tego kontaktu nie zaspokoimy. Analizowane są negatywne skutki izolacji dzieci, a później także dorosłych od świata przyrody. Głośno mówi się przede wszystkim o skutkach zdrowotnych, trudnościach z koncentracją, a tym samym z uczeniem się, o nadmiernym stresie i coraz częściej o stanach depresyjnych. Pojawia się także wątek związany z obecną i przyszłą kondycją środowiska przyrodniczego. Podkreśla się również fakt niebagatelnego wpływu braku więzi z przyrodą a błędnymi decyzjami rozwojowymi, prowadzącymi do znacznego pogorszenia stanu naturalnego środowiska. To bardzo istotne tematy. Są jednak i takie, o których nie mówi się często uznając je może za błahe. W moim odczuciu jednak takimi nie są.

Dlatego właśnie zapraszam Was na przyjrzenie się leśnej edukacji “od kuchni” rozumianej dosłownie i w przenośni. Dzięki książce Anke Wolfram Edukacja w naturze – poznajmy teorię i przyjrzymy się  niemieckiemu doświadczeniu w tym zakresie. W pierwszym odcinku poruszony zostanie temat zdrowego odżywiania i jego wagi dla rozwoju dzieci, zwłaszcza tych, które korzystają z leśnej edukacji. Duży wysiłek fizyczny i czasami trudne warunki pogodowe wymagają szczególnej uwagi w doborze posiłków dla najmłodszych. Im większy związek z przyrodą tym lepsze efekty. Tworząc dobre nawyki żywieniowe od samego początku, można mieć nadzieję na rozwój zdrowego i bardzo świadomego pokolenia. Zapraszam do poszukiwania inspiracji!

Ewa Kaliszuk 

*Anke Wolfram od wielu lat prowadzi leśne przedszkole w Pielenhofen koło Ratyzbony, w Bawarii w Niemczech, jest także autorką artykułów i książki – Naturraumpädagogik in Theorie und Praxis, poświęconych leśnej pedagogice. 


Anke Wolfram, Edukacja w naturze. Teoria i praktyka, Herderer, 2018

4.2. Zdrowe odżywianie

Zdrowe odżywianie jest obok ruchu kolejnym ważnym elementem pomagającym zapobiegać chorobom cywilizacyjnym. W przyrodzie odnajdujemy różnorodne zioła lecznicze, owoce i inne rośliny, przy pomocy których można przekazywać wiedzę dotyczącą zdrowia. Przyjemność odkrywania nowych smaków, rozpoznawania zapachów, wspólnego zbierania owoców i przygotowania z nich jedzenia budzą zapał do zdrowego odżywiania. Pobyt na łonie natury, świeże powietrze i ruch rozbudzają apetyt na pełnowartościowe jedzenie.

Temat odżywiania jest z pewnością jednym z głównych punktów stycznych z domem rodzinnym. Poniższy przykład może posłużyć za inspirację do wejścia z rodzicami i dziećmi w dialog na temat odżywiania.

Pewna wychowawczyni opowiada: “W śniadaniówkach dzieci nie ma już słodyczy. Brzmi to bardzo prosto, kosztowało jednak dużo pracy i było nie lada wyzwaniem dla zespołu pedagogicznego.

Kiedy przed kilkoma laty powstawało nasze leśne przedszkole, wielu zaangażowanych ekologicznie rodziców wybrało je dla swoich pociech. Byli też tacy, którzy uważali, że nie powinno nikogo obchodzić, jakie posiłki dają swoim dzieciom do przedszkola i nie chcieli wprowadzania zasad z tym związanych. Wszystkie próby grona pedagogicznego, aby wypracować z rodzicami jednolite zasady w tym obszarze, nie przynosiły efektu. Regułą były słodycze jako ‘“deser” do kanapki. Rodziło to codzienne dyskusje z dziećmi: “Ile jeszcze muszę zjeść chleba, żeby móc dostać ciastka?”

Po latach bezowocnej pracy w tej kwestii, impuls do podjęcia zdecydowanego kroku przyszedł ze strony samych dzieci. Chciały wiedzieć, dlaczego niektórzy mają małą kanapkę i ogromny deser, a inni – masę zdrowych rzeczy i tylko jedno ciastko pełnoziarniste jako dodatek.

Zawartość śniadaniówki można uczynić tematem dyskusji dla dzieci. W opisanej sytuacji dzieci znalazły takie rozwiązanie: do przedszkola przynosimy tylko zdrowe produkty, słodycze zostają w domu. Owoce i warzywa, suszone owoce, kanapki są w porządku. Dzieci przekazały te ustalenia rodzicom, a oni zaakceptowali taką decyzję. Wielu doznało ogromnej ulgi związanej z takim rozwiązaniem, bo od tej pory nie musieli już toczyć porannych dyskusji o zawartości śniadaniówki.

Zupełne zabranianie słodyczy w leśnym przedszkolu też nie jest sensownym rozwiązaniem. W dniu urodzin dzieci przynoszą ciasto, kiedy gotujemy – słodzimy miodem. Natomiast rezygnujemy z pustych kalorii. Dzieci, które dużo się ruszają na świeżym powietrzu muszą stawić czoła warunkom pogodowym, pokonują długie odcinki pieszo, wspinają się, dokazują…

ANKE WOLFRAM, EDUKACJA W NATURZE. TEORIA I PRAKTYKA, HERDERER, 2018
Właściwe odżywianie dla dzieci spędzających czas na łonie natury

Przebywanie na świeżym powietrzu wymaga dobrze przemyślanego pożywienia. Ze względu na zmienność temperatur i wysiłek fizyczny w terenie, maluchom trzeba dostarczyć właściwych źródeł energii. Prowiant dzieci przebywających w leśnych przedszkolach powinien uwzględniać potrzeby związane z porami roku, wzmacniać system odpornościowy i wspierać funkcjonowanie kształtującego się układu trawiennego, który ma kluczową rolę dla zachowania zdrowia. Powszechnie obowiązuje zasada, że posiłki na łonie natury również spożywane są na siedząco, w spokoju oraz miłej i przyjaznej atmosferze.

Wiedza o produktach spożywczych oraz dostarczaniu właściwego i urozmaiconego pożywienia powinny stać się również ważnym zagadnieniem w pracy z dziećmi. Wspólne gotowanie sprawia dzieciom dużo radości i jest okazją do pedagogicznych działań.

Czy da się zrobić marmoladę z mniszka? Jak smakują chipsy z pokrzywy? –  to pytania, które mogą stanowić dla dzieci impuls do ciekawej rozmowy.

Ponadto przebywając na łonie natury napotykamy na kolejne pytanie: Czy w “leśnych” warunkach da się przygotować dowolnie wymyśloną potrawę? W ciepłych porach roku może się na przykład zdarzyć, że z powodu suszy nie można rozpalać ognia. Pory roku powinny znajdować też odzwierciedlenie w jadłospisie (np. placki z kwiatów czarnego bzu wczesnym latem), tak samo i święta (jajka na Wielkanoc, przyprawy korzenne w adwencie). Nie wszystkie próby kulinarne zwieńczone są sukcesem. Tu też działa zasada: uczymy się na błędach. 

Tak często, jak to tylko możliwe należy zachęcać i ośmielać dzieci do świadomego angażowania swoich wszystkich zmysłów. Wyjątkowo dobrze się to udaje podczas porównywania różnych produktów spożywczych, np. przypraw, owoców i warzyw. Na podstawie wyglądu, smaku, zapachu, kształtu, konsystencji, a nawet dźwięku można prowadzić ciekawe obserwacje, które dzieci opisują i prezentują grupie. Ponadto poznają różnicę między “surowym i ugotowanym”, “słodkim i kwaśnym”, “świeżym i zwiędłym” i t.d. Wspólne gotowanie mogą dopełniać tematyczne opowieści, jak np. “Opowieść o  grubym naleśniku”. Staje się to okazją do przybliżenia kontekstu społecznego, kulturalnego i historycznego: historia ziemniaka, jadłospis dawniej i dziś, skąd pochodzą poszczególne produkty.

Odżywianie z porami roku

Zima: zimno, wilgotno i trudno. Organizm potrzebuje wtedy rozgrzania. Co dzieci mogą przynosić:

  • orzechy, ziarna
  • suszone owoce
  • banany, gotowane jabłka, gruszki
  • gotowaną marchew, dynię, kukurydzę
  • kaszki zbożowe
  • rozgrzewające przyprawy, jak: cynamon, imbir, goździki, kolendrę, kardamon jako dodatek do potraw i napojów
  • ciepłą, przegotowaną wodę, niesłodzoną herbatę, kakao z imbirem i miodem

Wiosna: ciepło, wilgotno i łagodnie. W tej porze roku  szczególnie są pożądane:

  • wszystkie zielone i czerwone warzywa liściaste
  • sałata, ogórki, koper włoski
  • ziemniaki, warzywa strączkowe
  • gruszki, grapefruit

Produkty mleczne nadmiernie zaśluzowują i wywołują alergie i przeziębienia. Nie należy podawać samego mleka, najlepiej gotowane razem ze zbożami i przyprawami.

Jesień: sucho, chłodno i wietrznie. Preferowane są produkty ciepłe i wilgotne. Nadają się zwłaszcza:

  • ciepłe zupy i dania jednogarnkowe
  • ciepłe kasze
  • herbatki z przyprawami

Lato: gorąco, jasno i intensywnie. Produkty przeznaczone na ten czas są soczyste, lekkie i raczej chłodne (chłodzące):

  • pokrojone owoce i warzywa
  • sałatki z gotowanych składników
  • musy i kasze

Duże zapotrzebowanie na płyny powinno być zaspokajane za pomocą właściwych napojów. Latem układ trawienny jest wrażliwy i nie powinien być obciążany za dużą ilością zimnych napojów i potraw.

Tłumaczenie: Joanna Frycz

Autor

Udostępnij

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on google
Share on reddit
Share on whatsapp
Share on email
Share on telegram

Dołącz do dyskusji

może cię zainteresować

Sztuka a nauka

Nie od dziś wiadomo, że obcowanie ze sztuką, w dowolnej formie, niesie za sobą wiele korzyści. Od zwykłej przyjemności, przez poszerzanie swojej wiedzy o kulturze,

Czytaj więcej »

Neuronauka a matematyka

Spośród wszystkich elementarnych przedmiotów jakie zgłębia każdy człowiek, niezależnie od systemu edukacji, matematyka zawsze budzi największe emocje. Delikatny charakter tego przedmiotu, wymagający nie tylko dobrego

Czytaj więcej »

Leśna edukacja w akcji

Po obejrzeniu wielu filmów o leśnych przedszkolach i szkołach z całego świata, wygląda na to, że dzieci zazwyczaj nie mają nic przeciwko temu, żeby bawić się na dworze w deszczu i błocie i niekoniecznie komfortowej temperaturze.

Czytaj więcej »

Jesteś zaangażowanym rodzicem, opiekunem?

Chcesz jeszcze lepiej uczyć swoich uczniów i uczennice?

Dołącz do e:mi - zapisz się do newslettera

Jesteś zaangażowanym rodzicem, opiekunem?
Chcesz jeszcze lepiej uczyć swoich uczniów i uczennice?
Dołącz do e:mi - zapisz się do newslettera
O Nas - krótko

Dodajemy odwagi do zmian w edukacji.
Prezentujemy nowatorskie rozwiązania.
Tworzymy przestrzeń do dyskusji.

Przewiń do góry
DARMOWY EBOOK

Po co tyle tego hasania po lesie?

12 pytań dotyczących leśnej edukacji