Młode pokolenie w “Akcji”

Recenzja agitacyjna

“Każde pokolenie ma swoją wielką walkę o sprawiedliwość” – ta wypowiedź padająca w filmie „Akcja” może trochę upraszcza sprawę, ale rzeczywiście w historii ruchów społecznych można zauważyć pewne wyraźne trendy. Mobilizacje przeciwko patriarchatowi, faszyzmowi, rasizmowi i homofobii przechodziły i przechodzą po świecie falami – każda kolejna nie oznacza bynajmniej, że poprzednie problemy i walka z nimi są już za nami, jest raczej otwarciem kolejnego frontu.

Sprawą definiującą moje pokolenie jest zdecydowanie walka ze zmianami klimatu. Film Iwo Kondefera zabiera nas na pierwszą linię tego właśnie konfliktu – spędzamy czas z młodymi aktywistami Greenpeace, szykującymi się do podjęcia akcji bezpośredniej. Film łapie nas od razu, wiernie pokazując napięcie i emocje towarzyszące takim przygotowaniom. Kamera pozostaje blisko naszych bohaterów, kiedy trenują – patrzymy im przez ramię, kiedy uczą się wiązać węzły i zakładać maski gazowe, przez cienką barierę ekranu odczuwamy ich stres, ale też ich determinację. Powoli zagłębiamy się w ich motywacje.

Film łapie nas od razu, wiernie pokazując napięcie i emocje towarzyszące takim przygotowaniom. Kamera pozostaje blisko naszych bohaterów, kiedy trenują – patrzymy im przez ramię, kiedy uczą się wiązać węzły i zakładać maski gazowe, przez cienką barierę ekranu odczuwamy ich stres, ale też ich determinację.


Nie spędzamy wiele czasu nad kwestią “DLACZEGO oni to robią?” – widzieliśmy już bowiem wiele filmów o powadze problemu, nasłuchaliśmy się przygnębiających danych. Chociaż temat ten oczywiście też jest istotny, to centralnym pytaniem filmu wydaje się raczej: “Dlaczego ONI to robią?” Jedną rzeczą przecież jest znać fakty, a zupełnie inną podjąć w tej sprawie działanie, szczególnie na tak wysokim poziomie ryzyka, narażając się na grzywny lub więzienie. Nie każdy jest na to gotowy. Oni są, a my powoli dochodzimy do tego, co pcha ich do “Akcji”. Łatwo przychodzi nam też podczas seansu refleksja nad tym, co nas popycha do działania i na co my bylibyśmy gotowi – mimo budowania niesamowitego napięcia „Akcja” jest wybitnie inspirująca i motywująca. Pamiętajmy więc, że aktywizm klimatyczny jest stopniowalny, jeżeli obudzi się w nas potrzeba działania nie trzeba od razu skakać na przedstawioną w filmie aktywistyczną głęboką wodę.

Gdy młodzi bohaterowie, mówiąc o swoich motywacjach, przywołują kwestie rodzinne, nie sposób nie rozważać ich walki, naszej walki, w kontekście pokoleniowym. Czy kwestia klimatu może być uproszczona do konfliktu starego i nowego, tradycji i postępu? Dlaczego masowa akcja klimatyczna następuje dopiero teraz, skoro już kilka dekad temu znane było zagrożenie? Dlaczego nawet dziś tak duża część odpowiedzialności za ruch spoczęła na młodzieży czy wręcz na dzieciach? Z drugiej strony czy możemy obciążać naszych poprzedników odpowiedzialnością za udział w niszczycielskim systemie, który przecież też został im w pewien sposób narzucony? Wreszcie: czy nasza walka nie jest na emocjonalnym poziomie po prostu buntem przeciwko naszym rodzicom? Cóż, niewykluczone, ale film przypomina nam, że aby zrodzić taką determinację, nie wystarczy mieć z czym walczyć – trzeba przede wszystkim mieć po co walczyć. W ostatecznym rozrachunku nie walczymy z naszymi rodzicami, nawet jeżeli czasem nam się tak wydaje. Walczymy o wszystko, co dla nas cenne – walczymy więc o nich.

Akcja bezpośrednia, Non Violent Direct Action – forma nieposłuszeństwa obywatelskiego polegająca na bezprzemocowym zakłócaniu statusu quo przez blokady i okupacje.

Film “Akcja” będzie wyświetlany w ramach festiwalu Millenium Docs Against Gravity w niedzielę (13.09.2020) o godzinie 13.45 w Kinotece.

przeczytać:

Autor

Udostępnij

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on google
Share on reddit
Share on whatsapp
Share on email
Share on telegram

Dołącz do dyskusji

może cię zainteresować

Czy pantofelek ma pupę?

Pupa – obszar nieoczywisty, czasem wstydliwy, albo pomijany. Tymczasem biolog i polarnik – Mikołaj Golachowski – postanowił, bez żadnych uprzedzeń, okiem naukowca, przyjrzeć się jak

Czytaj więcej »

Uczyć (się) z pasją

Moją pasją jest czytanie. Czytam reportaże, książki o sztuce, opowieści podróżnicze, biografie, pamiętniki, literaturę biznesową i religijną, czasami wracam do literatury dziecięcej i młodzieżowej. Teksty,

Czytaj więcej »

7 uczuć

W planach miałem napisanie tekstu na zupełnie inny temat jednak kilka dni temu, przypadkiem obejrzałem 7 uczuć Marka Koterskiego i uznałem, że film ten zasługuje

Czytaj więcej »

„Wolne dzieci”

„Wolne dzieci” – Peter Gray „Wolne dzieci” zaliczam do nielicznego grona książek, które w tak znaczącym stopniu ukształtowały moje poglądy na to w jakich warunkach

Czytaj więcej »

Drive – motywacja inaczej?

Lubię od czasu, do czasu przeglądać listy rankingowe np.: „moje najważniejsze książki”, „dziesięć lektur, które zmieniło moje życie”, ciekawi mnie co inspiruje innych, chętnie inspiruję

Czytaj więcej »

“Educated”

Zaintrygował mnie ten tytuł, gdy szukałam książki do słuchania po angielsku. Przedstawiona w niej historia, która okazała się autobiografią, wydarzyła się współcześnie w górach Idaho.

Czytaj więcej »

Jesteś zaangażowanym rodzicem, opiekunem?

Chcesz jeszcze lepiej uczyć swoich uczniów i uczennice?

Dołącz do e:mi - zapisz się do newslettera

Jesteś zaangażowanym rodzicem, opiekunem?
Chcesz jeszcze lepiej uczyć swoich uczniów i uczennice?
Dołącz do e:mi - zapisz się do newslettera
O Nas - krótko

Dodajemy odwagi do zmian w edukacji.
Prezentujemy nowatorskie rozwiązania.
Tworzymy przestrzeń do dyskusji.

Przewiń do góry