Uczniowie wystrzelili swój szkolny projekt w kosmos

Grzegorz Rzepka
0 komentarz

Od kilkudziesięciu lat, popularyzacja przemysłu kosmicznego nieprzerwanie postępuje. Początkowo na wystrzelenie rakiety w kosmos pozwolić sobie mogły tylko największe światowe mocarstwa, później także mniejsze kraje, a obecnie, najśmielsze plany i najbardziej spektakularne loty przeprowadzają prywatni inwestorzy. Kilka lat temu odbył się nawet pierwszy „wycieczkowy” lot kosmiczny.

Mimo tempa z jakim w tej dziedzinie zachodzi postęp, nikt chyba nie spodziewał się, że wysłanie swojego eksperymentu w kosmos będzie w zasięgu przeciętnej amerykańskiej szkoły podstawowej. Tak się jednak stało dzięki Blue Origin – firmie będącą jednym z liderów w sektorze prywatnego przemysłu rakietowego. Za około 8000 dolarów, firma zgodziła się zabrać na pokład swojego statku eksperyment wykonany przez drugoklasistów jednej z amerykańskich placówek.

Eksperyment, który wykonali uczniowie, dotyczył zachowania świetlików w kosmosie, a konkretnie zbadania tego, czy w warunkach nieważkości  będą one mogły  dalej świecić. Aby to sprawdzić, nie posłużono się prawdziwymi świetlikami, które po pierwsze mogłyby eksperymentu nie przeżyć, a po drugie, przestać świecić nie w wyniku działania nieważkości, a stresu związanego z warunkami w jakich by się znalazły. Zamiast tego zbudowano niewielki układ, dokładnie symulujący narząd świetlny świetlika.

Eksperyment powiódł się – świetliki mogą świecić w nieważkości, a w związku z tym bezprecedensowym wydarzeniem, władze stanu Indiana, na terenie którego znajduje się wspomniana szkoła, uznały świetlika za oficjalnego owada tego stanu. 

Źródło: nytimes.com

Może Cię zainteresować:

Zostaw komentarz

Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić Twoje wrażenia. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuje Przeczytaj więcej

Polityka prywatności